Written by 6:19 am Wywiady

CrossFit Zielona Góra. Wywiad z Marcinem Pless właścicielem CrossFit Zielona Góra.

dsc04300-7805640

Wywiad z Marcinem Pless właścicielem CrossFit Zielona Góra, który odkrywa kilka tajemnic, m.in. to jak udało mu się dostać na kurs CrossFit Level 1, mimo że nie było już na niego miejsc lub co się dzieje w sytuacji kiedy box znajduje się na piętrze, tuż nad hurtownią z ceramiką 🙂 

Kiedy po raz pierwszy usłyszałeś o CrossFicie?

To był rok 2012. Szukałem jakiegoś innowacyjnego treningu. Od kilku lat trenowałem kettlebells metodą hardstyle i potrzebowałem jakiegoś nowego bodźca. W internecie natknąłem się na trx suspension training system, stosowany przez amerykańskie odziały Navy Seals (który de facto wplotłem później w swój codzienny plan treningowy). Jakiś czas potem usłyszałem od mojej dziewczyny, że jej koleżanka trenuje coś wszechstronnego – CrossFit. Zacząłem drążyć temat, przeglądać w internecie filmiki o CrossFicie i wyszukiwać informacje o jakichkolwiek szkoleniach. W ten sposób trafiłem między innymi na kurs CrossFit Level 1 Trainer, który odbywał się w CrossFit Mokotów, ale pech chciał, że nie było na niego już wolnych miejsc.

Ale ja wiem, że mimo to udało Ci się wziąć udział w tym szkoleniu i zdać egzamin. Jak do tego doszło?

Determinacja. Zacząłem wypisywać maile do CrossFit HQ, do osoby odpowiedzialnej za szkolenia na terenie Europy i wybłagałem wręcz udział w tym kursie, ale pod jednym warunkiem. Muszę zdać egzamin.

Miałeś jakieś oczekiwania co do kursu?

Tak i nie. Nie wiedziałem czego mogę się spodziewać po tym kursie. Przestudiowałem materiały szkoleniowe i pojechałem powalczyć. Chciałem  spotkać ludzi, którzy mają kontakt z CrossFitem i dowiedzieć się czym tak naprawdę jest ten trening.

Zdałeś egzamin i co dalej?

No właśnie, co dalej. Kiedy dowiedziałem się, że zdałem egzamin, doszła do mnie myśl, że mam certyfikat i tak naprawdę niewiele umiem. Jak mam uczyć ludzi skoro sam jeszcze wiele nie porafię. Postanowiłem dać sobie rok żeby „ogarnąć” CrossFit, nauczyć się jak trenować siebie i innych oraz jak programować treningi. Zacząłem kontaktować się z osobami ze świata CrossFitu oraz jeździć po boxach w Polsce i za granicą, tak się dokształcałem. W trakcie swoich wojaży poznałem wielu zapaleńców CrossFitu oraz zaznałem rzeczywistego znaczenie słowa community.

Kiedy i gdzie  przeprowadziłeś pierwszy trening?

To było w Bydgoszczy, w boxie CB163 u Sebastiana Szubskiego, który dał mi możliwość, oczywiście pod jego kontrolą,  przeprowadzenia treningu z podopiecznymi (zupełnie obcymi dla mnie ludźmi) w swoim boxie. W trakcie kilkudniowego pobytu w CB163 Sebastian dzielił się ze mną swoimi cennymi uwagami. W ten sposób zbierałem doświadczenie jako trener.

Równolegle też sam ćwiczyłeś.

Tak, głównie na siłowniach, stadionach, w zasadzie wszędzie gdzie tylko mogłem, również w boxach, które zwiedzałem regularnie. Skupiałem się na mniej znanym, przede wszystkim na weightliftingu, gimnastyce i workoutach. Los mi sprzyjał bo już na samym początku moich podróży trafiłem na bardzo doświadczonego trenera i szkoleniowca, teraz już mojego serdecznego kolegę i trenera Weighliftingu w naszym boxie – Przemka Łochowskiego, który przygarnął mnie pod swoje skrzydła i wyszkolił w dwuboju. Pozostałe elementy treningu związane z CrossFitem testowałem i doskonaliłem sam na sobie.

Trenowałeś, dokształcałeś się, rozwijałeś się jako crossfitter. Kiedy w takim razie przyszedł moment, w którym powiedziałeś sobie: chcę otworzyć własny box.

Ja nie wiedziałem czy chcę otworzyć box. Moje życie tak się potoczyło, że nie miałem gdzie trenować. W pewnym momencie postanowiłem stworzyć miejsce dla siebie, gdzie nikt nie będzie dawał mi nakazów, zakazów, gdzie będę mógł się samodoskonalić. Miałem też wielu znajomych, którzy trenowali i potencjalnie mogliby się przyłączyć do mnie i do wspólnych treningów. Szukałem cały czas lokalu, po jakimś czasie znalazłem niecałe 150 m2 wolnej przestrzeni na piętrze. Od roku miałem już sprzęt, który wcześniej kupiłem po okazyjnej cenie. Pozostała więc tylko decyzja – otwierać, czy nie. Postanowiłem podjąć to ryzyko i postawiłem wszystko na jedną kartę.

Od razu był to afiliowany box?

W zasadzie tak. Przez pierwsze 3 miesiące była to sala do treningu, ale cały czas wiedziałem, że oficjalnie zostaniemy pierwszym afiliowanym boxem CrossFit w moim mieście. Ten rodzaj treningu mnie wchłonął i jeśli miałem go propagować to tylko pod jego marką.

Ten box, o którym wspominasz, był w innym miejscu niż obecny. Kiedy i dlaczego zmieniłeś lokalizację?

Trenowałem i szukałem w między czasie wolnego lokalu. Jak się okazało znalezienie odpowiedniego miejsca nie było takie proste. Najemcy żądali długoletnich umów, ceny za m2 były bardzo wysokie. W końcu znalazłem lokal na piętrze. Był praktycznie do kapitalnego remontu, który pochłoną ponad 70 tyś zł. Miał jednak jedną zaletę, nie musiałem podpisywać umowy najmu na kilka lat. Pierwsza lokalizacja to nie był duży box, w zasadzie to był kameralny boxik – niecałe 150 m2, niewiele sprzętu, za to świetna trenująca ekipa. Było w nim naprawdę super, ale niestety życie wymusiło na nas zmianę. Po pierwsze było coraz więcej trenujących, zaczęło brakować nam miejsca, po drugie z czasem grupa robiła coraz większe postępy, przechodziliśmy na większe ciężary, które zrzucane z nad głowy mogły zniszczyć strop. Wiedziałem, że podłoga oraz sąsiad z parteru (hurtownia z ceramiką 🙂 ) długo nie wytrzymają, zacząłem szukać nowego lokalu. Trwało to ponad pół roku. Wspólnie z kolegą wynająłem halę, w której powstała siłownia, strefa walk oraz mój CrossFit box, ze wspólną recepcją oraz szatniami. W sumie powstał klub o pow. 1700 m2.

W którym roku ostatecznie przeniosłeś boxa?

To był czerwiec 2015 roku.

Jesteśmy w nowym boxie, w trakcie naszej rozmowy ćwiczy kilkanaście osób. Czy jako Head Coach programujesz dla nich treningi?

Z programowaniem to jest ciężki temat. Żeby coś rozsądnie zaplanować w jakimś przedziale czasowym i wyciągnąć z tego planu korzyści, to taka grupa musiałaby przychodzić na każde zajęcia. A wiemy, że w boxie jest duża rotacja i rzadko zdarza się aby ćwiczący przychodzili codziennie na trening. Programowanie ma tak naprawdę sens jeżeli miałbyś stałą grupę ćwiczących, którzy przychodziliby zawsze w ustalone dni treningowe. Takie programowanie jest wskazane dla osób, które chcą bić swoje rekordy, brać udział w zawodach, a zdecydowana większość osób, które przychodzą na CrossFit, chce być po prostu sprawna i zdrowa. To pod tym kątem programujemy i przygotowujemy zajęcia.

Macie w ofercie treningi celowane, specjalistyczne?

Tak, prowadzimy treningi techniczne z weightlifting i kettlebells. Tutaj wprowadziliśmy planowanie i pełne programowanie gdyż zajęcia odbywają się w określone dni i godziny dla grup basic oraz advanced.

Czy te zajęcia cieszą się powodzeniem?

Jak najbardziej tak. Chociaż szczerze powiedziawszy to od początku przymuszałem ćwiczących do chodzenia na te zajęcia. Każda osoba, która kupowała karnet była zobligowana do przychodzenia na zajęcia techniczne raz w tygodniu. Dzięki temu te osoby mogły nauczyć się wykonywać poprawnie trudnych elementów dwuboju, czy poprawnej pracy na odważnikach kulowych. A poza tym, w ten sposób budowałem u nich świadomość, że CrossFit to nie tylko workout i wywieszony język po ćwiczeniach, ale również technika i precyzja.

Pamiętasz swój pierwszy Benchmark?

Tak, to była Barbara [http://athletics.wikia.com/wiki/Barbara]. Robiłem ją na stadionie, ponad 40 minut i w zasadzie po pierwszej rundzie zastanawiałem się jak oni to robią, przecież ja po pierwszych 20 podciągnięciach byłem całkowicie spompowany. To jest po prostu niemożliwe, że ktoś wykonuje taki trening w tak krótkim czasie.

Masz ulubione ćwiczenie?

Prawdę mówiąc to chyba nie. Lubię zarówno gimnastykę, ketlle jak i weightlifting. Najbardziej lubię ćwiczenia siłowe 🙂

No ale weźmy takie kettlebells, w których jesteś bardzo dobry. Na pewno, jeżeli są w WOD-zie to czujesz się pewniejszy, że dasz radę.

Tak, w kettlach czuję się mocny z racji chociażby tego, że już przeszło 5 lat trenuje kettlebells metodą hardstyle by Pavel Tsatsouline oraz jestem certyfikowanym instruktorem StrongFirst Kettlebell. Ale mimo tego w CrossFicie nigdy nie możesz czuć się zbyt pewnie. Jeżeli w ćwiczeniach z odważnikami przycisnę zbyt mocno, to może okazać się, że przy kolejnym mogę klęknąć. CrossFit jest tak wszechstronny i wymagający, że zawsze czuję respekt przed każdym WOD-em.

Słabsze strony?

Zdecydowanie squat snatch (rwanie do siadu – moja pięta achillesowa).

Będąc właścicielem boxów i trenerem łatwo możesz określić przedział wiekowy ćwiczących. Jaka grupa wiekowa najczęściej przychodzi na treningi crossfitowe?

To zdecydowanie grupa 25-35 lat. Chociaż coraz częściej zaglądają do nas mastersi 35+. Może dlatego, że sam jestem mastersem i ludzie odwiedzając naszą stronę widzą, że w tym wieku też można trenować i dawać radę 🙂 . Poza tym dużą grupę ćwiczących stanowią kobiety.

W ostatnim roku przybyło kilkanaście nowych boxów na mapie polskiego CrossFitu, mimo to według mnie jest jeszcze wiele białych plam do zagospodarowania. A co Ty o tym sądzisz? Na jakim etapie rozwoju znajduje się CrossFit w Polsce? Czy boom crossfitowy jest przed nami?

Jest to początek. Weźmy na przykład nasz box. Mimo, że jesteśmy aktywni w promowaniu CrossFitu w Zielonej Górze i działamy od ponad 2 lat to i tak do wielu osób jeszcze nie dotarliśmy. CrossFit będzie rozwijała się dwutorowo przez afiliowane boxy i przez strefy treningu funkcjonalnego na siłowniach oraz klubach fitness. Nie będzie to jednak ten sam CrossFit. W klubach fitness jesteś anonimowy, tutaj natomiast w boxie, wszyscy się znamy. Często spędzamy razem czas po treningu. Mamy własną grupę na facebooku, na której poruszamy wiele tematów dot. min. wspólnych wypadów czy wyjazdów. Tworzymy społeczność i żyjemy tym.

I ostatnie pytanie. Czym jest dla ciebie CrossFit?

Jestem uzależniony od treningu. Działa na mnie jak narkotyk, z dnia na dzień chcę go więcej i więcej 🙂 Odnalazłem się w CrossFicie.

Koniecznie wpadnijcie na stronę www CrossFit Zielona Góra i na ich fanpage CrossFit Zielona Góra

korekta
amk-logo-2-3939225

Gregory Wega

(Visited 52 times, 1 visits today)

Last modified: 22 lutego, 2023

Close