Written by 5:27 pm Technika

Suplementy. Nie wszystko jest złotem co się świeci. | strefa WOD

Suplementy. Nie wszystko jest złotem co się świeci.

Rwący potok, może nawet wodospad Niagara zalewa nas w postaci książek, magazynów, artykułów, opinii specjalistów i naukowców, dietetyków, trenerów personalnych na temat żywienia, suplementacji oraz diety. Każdy z nich stoi po stronie jakiejś barykady, z ciężarówką badań naukowych i doświadczeń, które mają potwierdzić ich rację. Do tego kociołka wrzucamy jeszcze mainstreamowe media z ich kolorowym i piskliwym tematem numeru, że jeżeli np.: ograniczysz węglowodany to będziesz żył dłużej. No i oczywiście dochodzą do tego porady kolegów ze wspólnej sali treningowej, bo przeczytali lub ich kolega jak zrobił X, to miał efekt Y i to na pewno działa.

Wszystko to razem buduje pewien „prawdziwy” obraz i rację ostateczną z bibliografią oraz listą badań „naukowych” umieszczonych pod koniec artykułu. Im dłuższa lista, tym robi się bardziej poważnie.

I co z tego wynika ?

Przeważnie niewiele. Nie tylko nie wiemy nic na temat badań, min. jakie zostały przeprowadzone i w jakiej formie, ile trwały itd., ale nie mamy także pewności, że autor artykułu przeczytał je wszystkie. Oczywiście, możemy sami sprawdzić podane źródła, ale czy to może potwierdzić tezę postawioną w artykule, że coś jest dobre lub złe dla naszego zdrowia? Niestety nie.

Ryzyko „naciągniętych” faktów i interpretacji wyników badań jest dosyć duże, szczególnie w badaniach, które mają potwierdzić lub zaprzeczyć skuteczności działania leku, suplementu czy diety.

Pierwszym sygnałem dla czytelnika, że coś może być nie tak, to autor i jego powiązanie bezpośrednie lub pośrednie z producentem, korporacją lub grupą lobbującą dany produkt. Bardzo często główni zainteresowani sprzedażą swojego produktu za przychylne opnie na jego temat sponsorują badania, udzielają grantów lub finansują rozwój uniwersyteckich laboratoriów.

Powszechne jest zatrudnianie przez korporacje konsultantów naukowych, którzy za sowitą opłatę konsultingową otrzymują szereg artykułów potwierdzających zalety produktu.

Jeżeli badania opierały się na raportach lub ankietach przygotowywanych przez osoby badane, to na pewno wyniki badań będą różniły się zdecydowanie od rzeczywistych wyników, ponieważ istotnym czynnikiem determinującym wynik badań jest staranność wypełniania ankiety oraz subiektywna ocena ankietowanego.

Wartość bezwzględna i względna. To pole do dużych nadużyć i fantazji. Bardzo często wartość względna wyrażona w procentach pozornie może informować o znacznych zmianach, ale jeżeli przyglądniemy się bezwzględnej zmianie to nagle może okazać się że wzrost lub spadek jest tak naprawdę niewielki.

Grupa kontrolna i ilość uczestników badania, to również elementy, które mogą dyskwalifikować wiele badań i dogmatów medycznych. Badania określające dzienne zapotrzebowanie na witaminę C, których wyniki były wiążące dla amerykańskiej instytucji określającej dzienne zapotrzebowanie składników odżywczych dla całej populacji amerykanów, przeprowadzono na siedmiu zdrowych mężczyznach.

Bardzo często też badania potwierdzają pewną korelację, ale niewiele mówią o zależności przyczynowo-skutkowej, tzn. A i B mogą występować w tym samych czasie, ale nie oznacza to, że A jest zależne od B.

Powyżej przedstawiłem jedynie kilka narzędzi z bogatego arsenału producentów farmaceutyków i suplementów. Należy zawsze pamiętać, że firmy te kierują się przede wszystkim zyskiem i będą używać wszelkich instrumentów marketingowych aby ten zysk zwiększyć. Zapominamy też, że o naszym zdrowiu i kondycji decyduje przede wszystkim to co jemy i jak ćwiczymy na co dzień, a nie to jakich suplementów używamy.

korekta
amk-logo-2-1580582

Kamil

(Visited 6 times, 1 visits today)

Last modified: 7 maja, 2019

Close