Home » Artykuły » Pas do podnoszenia ciężarów. Czy jest Ci potrzebny? Przedstawiamy kilka za i przeciw.
Pas do podnoszenia ciężarów. Czy jest Ci potrzebny? Przedstawiamy kilka za i przeciw.

Pas do podnoszenia ciężarów. Czy jest Ci potrzebny? Przedstawiamy kilka za i przeciw.

W zależności od tego, komu zadasz pytanie „Czy powinienem używać pasa do podnoszenia ciężarów”, możesz uzyskać skrajne odpowiedzi:  od protekcjonalnego „nie”, przez stanowcze „tak”, aż po obojętne „nie dbam o to”.

Na przykład powerlifters obsesyjnie używają specjalnych pasów do podnoszenia ciężarów, podczas gdy crossfitterzy są dumni z tego, że nigdy tego nie robią [od tłumacza: całkowicie się z tym stwierdzeniem nie zgadzam, widuję wielu crossfitterów, którzy używają pasów]. Kulturyści są podzieleni, dla jednych pas jest istotny jako dodatek zwiększający bezpieczeństwo oraz dający możliwość lepszych wyników, dla drugich pas jest przyczyną wzrostu ryzyka kontuzji. Ciężarowcy natomiast zbytnio nie przejmują się tematem pasa. [od tłumacza: ponownie, jest to dla mnie wątpliwe stwierdzenie].

I w ten oto sposób, to co wydawało się prostym pytaniem z łatwą odpowiedzią, stało się  wymagającą analizą. Postaram się zatem przedstawić wszystkie za i przeciw.

Szybkie podsumowanie.

Za:

  • Może ograniczyć ryzyko kontuzji dolnej części kręgosłupa w trakcie podnoszenia ciężkich ciężarów.
  • Może mieć wpływ na lepsze wyniki.

Przeciw:

  • Może ograniczać stymulowanie naturalnych wzorców ruchowych mięśni brzucha.
  • Dolna część mięśni kręgosłupa nie będzie się wzmacniać.

Czy powinieneś nosić pas do podnoszenia ciężarów?

 Za:

Badania wykonane przez Miyamoto potwierdziły, że podstawowym pozytywnym aspektem noszenia pasa jest zwiększenie napięcia głębokich mięśni brzucha i zwiększenie napięcia mięśni prostowników kręgosłupa w trakcie maksymalnego napięcia izometrycznego podczas podnoszenia. W skrócie, jeżeli zwiększysz ciśnienie w brzuchu, wtedy masz lepszą stabilizację w całej przestrzeni odcinka, który dzięki temu zwiększa bezpieczeństwo kręgosłupa, co pozwala na podnoszenie większych ciężarów.

Inne badania wykonane przez Kingma pokazało, że noszenie ciasnego i sztywnego pasa podczas wdechu przed podniesieniem ciężaru redukuje obciążenie/napięcie mięśni kręgosłupa. Taka sytuacja jest efektem momentu pędu wygenerowanego przez pas, a niżeli przez napięcia głębokich  mięśni brzucha, co może też być kolejną korzyścią z noszenia pasa do ciężarów.

Przyglądnijmy się teraz trzem rodzajom pasów, które są najczęściej używane i potencjalnym korzyściom, które płyną z ich noszenia.

  1. Pas Powerlifting

powerlifting-profesionalni-pas-(602)Powerlifters noszą pasy takie jak InzerForever Belt przede wszystkim dlatego, że pozwala im to na przysiad i martwy ciąg z większym ciężarem. Kwestia większego bezpieczeństwa jest na drugim miejscu. Pasy specjalnie zaprojektowane dla sportów siłowych są ciężkie, sztywne i mają taką samą szerokość w każdym miejscu dookoła, dzięki czemu powierzchnia kontaktu pasa z mięśniami ABS jest większa. Poza tym zapięcie pozwala zacisnąć pas tak ciasno jak jest to tylko możliwe, bez odpinania, luzowania i naciągania pasa.

Więcej nacisku/parcia, to większa stabilizacja, a to oznacza większy ciężar. To jest naprawdę takie proste.

  1. Pasy na rzepy.

pas na rzepyPasy na rzepy takie jak Harbinger, które testowałem kilka miesięcy temu, są na drugim końcu. Generalnie produkowane są z syntetycznego materiału, a ponieważ tylko rzepy utrzymują pas na twoim ciele, istnieje ograniczenie co do siły jaką można wywierać na pas, bez efektu rozpięcia się  i rozluźnienia pasa. Liczba zaangażowanych mięśni głębokich brzucha jest znacznie mniejsza. W przypadku psów na rzepy, możesz zyskać większe poczucie bezpieczeństwa, ale kosztem niewielkiej poprawy osiągów.

 

  1. Pasy kulturystyczne i tradycyjne.

pas kulturystycznyTen rodzaj pasów  zrobiony jest ze skóry , tył jest grubszy od przodu. Zwykle grubość tych pasów jest podobna do klasycznych pasków od spodni. Zapięcie i sprzączka są podobne do pasów powerlift,  tylko nie są one tak silne iwytrzymałe.

Pasy kulturystyczne  generują mniej wewnętrznego ciśnienia niż powerliftbelt, ale więcej niż  pasyna rzepy (przez możliwość użycia sprzączki i dociągnięcia pasa).

Czy powinieneś nosić pas do podnoszenia ciężarów? 

Przeciw:

Są dwa główne powody przeciwko używaniu pasów.

  1. Pas ogranicza ćwiczenie właściwych wzorców ruchowych.

Pierwszym argumentem „przeciw” jest spowalniane procesu uczenia się właściwych wzorców ruchowych. Wiele bardzo dobrych ćwiczeń w sali treningowej wymaga poprawnego wzorca ruchowego dla mięśni brzucha (w tym mięśni skośnych i poprzecznych). Szczególnie w przypadku osób początkujących, używanie pasa eliminuje proces uczenia się napinania mięśni brzucha we właściwy sposób w trakcie podnoszenia dużych ciężarów.

Z tym problemem, można się szybko uporać. Nie powinieneś używać pasa w trakcie ćwiczeń:

  • wzmacniających mięśnie głębokie brzucha i pleców,
  • stabilizacyjnych,
  • uczących poprawnej techniki.
  1. Pas osłabia dolne mięśnie pleców.

Noszenie pasa może osłabić dolne mięśnie pleców, ponieważ ogranicza wysiłek i przejmuje bodźce, które zwiększyłyby adaptację tych mięśni.

Przyjrzyjmy się temu dokładniej. Światowej klasy zawodnicy, podnoszący olbrzymie ciężary, trenują i startują w zawodach cały czas w pasach. Czy sądzisz, że mają słabe dolne mięśnie brzucha?W tym wypadku działa efekt kompensacji: z jednej strony pas przejmuje bodźce działające na mięśnie, z drugiej pozwala podnosić większe ciężary, które mocniej stymulują mięśnie. Poza tym, dochodzi aspekt psychologicznego dopingu w postaci poczucia większego bezpieczeństwa w trakcie podnoszenia dużych ciężarów.

Co polecasz w takim razie?

Jestem w tej grupie, która mówi „nie dbam o to“. Jednak jeżeli miałbym polecać pas, to proponuję Ci pas na rzepy. Unikaj twardych skórzanych odmian, choć wyglądają bardziej cool. Jestem przeciwnikiem używania specjalnie projektowanych pasów służących poprawie wyników, chyba że jesteś zawodnikiem.

Pas na rzepy polepszy twoje osiągi, ale tylko nieznacznie, natomiast da Ci poczucie bezpieczeństwa, stabilizacji i mniejszego ryzyka wystąpienia kontuzji. Dlatego też polecam wyłącznie te pasy.

Wielu z moich ćwiczących nosi pasy, ale  jest też część,  która tego nie robi. Jest grupa ludzi, która ubiera pas nawet do rozgrzewki, ale jest też grupa, która wkłada pas wyłącznie do ciężkich martwych ciągów, jerków i przysiadów.

Jeżeli chodzi osobiścieo mnie i o moje doświadczenie, to zwykle gdy ubierałem pas do ciężkich ciężarów, później nie miałem kontuzji, natomiast jeżeli tego nie robiłem, to po jakimś czasie kontuzja się pojawiała. Zajmuję się podnoszeniem ciężarów od wielu lat, raz nosiłem pas, a raz ćwiczyłem bez i zdecydowanie preferuję ćwiczenie z pasem.

Istotą noszenia bądź nie noszenia pasa jest kwestia Twojej osobistej potrzeby. Jeżeli czujesz się bardziej pewnie używając pasa, to po prostu to rób.

Źródło: http://breakingmuscle.com/olympic-weightlifting/weightlifting-belts-should-you-use-one-pro-and-con

Autor: Nick is certified through both USA Weightlifting and CrossFit as an Olympic Weightlifting Coach. He is the owner and head coach of PDX Weightlifting, the largest Olympic weightlifting club in the state of Oregon. He can also be found online via his blog, TheIronSamurai.com, which can be summed up by its subtitle: Zen and the Art of Weightlifting.

Gregory Wega